Montaż i serwis klimatyzacji – dlaczego etap próżni jest kluczowy?

Nowoczesne systemy klimatyzacji i pompy ciepła na stałe wpisały się w krajobraz polskich domów jednorodzinnych oraz mieszkań. Zapewniają optymalny komfort termiczny przez cały rok, chłodząc pomieszczenia latem i wspomagając systemy grzewcze zimą. Aby jednak instalacja typu split działała bezawaryjnie i z maksymalną wydajnością energetyczną przez długie lata, kluczowe jest jej prawidłowe uruchomienie przez certyfikowanego instalatora. Jednym z najważniejszych, a zarazem najczęściej bagatelizowanych etapów montażu, jest odpowiednie przygotowanie układu freonowego. Od tego procederu zależy bezpośrednio bezawaryjna żywotność sprężarki oraz stabilność ciśnienia roboczego w całym obiegu chłodniczym.

Dlaczego wilgoć i powietrze to najwięksi wrogowie układu?

Kiedy monter połączy rurkami zewnętrzną i wewnętrzną część klimatyzacji, w środku całego układu zostaje zwykłe powietrze oraz niewidoczna dla nas wilgoć. Jeśli zostawimy je w środku i po prostu włączymy urządzenie, prosimy się o kłopoty i gigantyczne koszty. Dlaczego? Drobinki wody mieszają się ze specjalnym olejem, który smaruje serce klimatyzacji – sprężarkę. Taka wybuchowa mieszanka niszczy olej, powoduje rdzewienie drogich części od środka i w końcu całkowicie zaciera kompresor. Co więcej, uwięzione powietrze sprawia, że klimatyzator musi pracować o wiele ciężej, przez co zużywa znacznie więcej prądu i słabiej chłodzi. Jedynym ratunkiem, który dosłownie wyssie całe powietrze i „osuszy” rury ze zbędnej wilgoci, jest profesjonalna pompa próżniowa do klimatyzacji.

Wystarczy dosłownie kropla wody, która zamarznie w wąskim gardle instalacji i zablokuje swobodny przepływ czynnika chłodzącego. Gdy do tego dojdzie, klimatyzacja błyskawicznie się przegrzeje i po prostu spali. Właśnie dlatego porządny fachowiec nigdy nie odpuści etapu robienia próżni – to absolutny fundament działania każdego sprawnego systemu.

Jak działa to urządzenie i po co profesjonaliście dobry sprzęt?

Jak to właściwie działa? Ta maszyna wysysa z rur powietrze, przez co drastycznie spada w nich ciśnienie. W takich warunkach dzieje się mała magia, bo woda, która utknęła w środku, zaczyna… gotować się i parować w normalnej, pokojowej temperaturze! Pompa bez problemu wyciąga tę parę na zewnątrz, zostawiając rury idealnie suche. Co najlepsze, dzięki temu zabiegowi instalator od razu widzi, czy układ jest w stu procentach szczelny, zanim w ogóle wpuści do niego drogi czynnik chłodniczy. Na rynku królują maszyny jednostopniowe oraz mocniejsze, dwustopniowe – wybór zależy od tego, jak długie i skomplikowane systemy dany monter serwisuje na co dzień. Dla Ciebie, jako właściciela domu, to doskonały test na to, czy masz do czynienia z prawdziwym profesjonalistą. Jeśli ekipa przyjeżdża na montaż bez solidnej pompy próżniowej w bagażniku, lepiej od razu podziękować im za współpracę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *